Przygotowania świąteczne ruszyły pełną parą

Święta tuż tuż. Żeby dochować tradycji, konieczna jest odpowiednia oprawa tych zbliżających się wyjątkowych, grudniowych dni. Przygotowuję i siebie, i- co równie ważne- postarałam się, żeby moi bliscy także doświadczyli radości związanych z moim wielogodzinnym (ale jakże satysfakcjonującym) ślęczeniem przy maszynie.

2

4 Poniżej przedstawiam moją pracę powstałą przez ostatnie kilka dni. Zdaję sobie sprawę z zalewającej nasz rynek masówką tanich i bardzo często kiczowatych ozdób świątecznych. Dużo bardziej, mam nadzieję, że również moi bliscy, doceniam prezenty i ozdoby z duszą. A takimi są dla mnie właśnie te zrobione ręcznie, niepowtarzalne.  Nie ma co się łudzić, że będąc w gościach natkniemy się na identyczną skarpetę Mikołaja;).

Wykonanie takiej skarpety nie jest szczególnie trudne. Ogromną radość daje dekorowanie i wykończanie zszytej skarpety. Efekt końcowy jest taki, że każda z nich jest inna, wykonana z myślą o osobie obdarowanej.