Cudaczny fartuszek

Dzisiaj pochwalę się prezentem, który podarowałam  kilka dni temu  mojej przyjaciółce na jej 18-ste ;) urodziny. Nie byłam do końca pewna, czy jeśli uszyję jej coś w moim guście, to będzie zadowolona. Postanowiłam wiec podarować jej coś uniwersalnego, coś co jeśli nie spodoba się jej, to z pewnością spodoba się jej mężowi ;).

Zaczęłam szycie od wyrysowania bardzo prostej konstrukcji. Do uszycia fartuszka wykorzystałam materiał w owoce o intensywnym kolorze. Uznałam jednak, że ładniej i bardziej praktycznie (bo dwustronnie) będzie, jeśli całość podszyję jednokolorowym cienkim, żółtym, bawełnianym  materiałem. W pasie zastosowałam fikuśne marszczenia i doszyłam dwie kieszenie. Wprawiona kuchareczka już dobrze będzie wiedziała, jak je wykorzystać J. Komplecik uzupełniłam opaską z tego samego materiału wiązaną w kokardkę nad czołem. No co? Jak już gotować, to tylko z klasą;).

Mam nadzieję, że moja przyjaciółka wzbogaci swoje, już i tak wyborne umiejętności kucharskie. Przekonam się o tym już w najbliższym czasie, odwiedzając rodzinne strony. Pani D. – miej się na baczności: )3  1 2

2 Komentarze

  1. Chcę podziękować w imieniu Karolci :-) za wykonanie tego też fartuszka w rozmiarze mini!!!
    Ciocia „DO” z Karolcią wyglądają razem BOSKO!!!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.