Klasyka by QRC

Mogłabym mieć w szafie kilkadziesiąt białych koszul, a uznałabym, że i tak jest mi potrzebna nowa, bo znalazłam taką,  której jeszcze nie mam. Pomijając tę  klasyczną,3 pozbawioną dodatkowych urozmaiceń  koszulę, na rynku istnieje tyle jej wariantów, że chętnie kupuję co jakiś czas nową, odmienną od wszystkich pozostałych.

Biała koszula to podstawowa część mojej garderoby. Jest dobra na prawie  każdą okazję. Można nią dodać sobie szyku tworząc elegancki, wyjściowy strój bądź wręcz przeciwnie – stonować nieco ekstrawagancką kreację.

Tym razem z nabyciem nowej koszuli nie było już tak łatwo. Warunkiem zaliczenia kolejnego semestru było stworzenie konstrukcji damskiej bluzki koszulowej, zakończone oddaniem uszytego wyrobu w surowe, aczkolwiek sprawiedliwe ręce wykładowcy. Jako pilna uczennica podeszłam do zadania z najwyższą starannością ;) oddając swą pracę jako jedna z ostatnich kursantek. Muszę przyznać, że zabawa z mankietami, stójką, a także kołnierzem, to wyższy poziom wtajemniczenia.

Z koszuli jestem zadowolona, a może nawet dumna, ale czy istnieje taka siła, która przekonałaby mnie do powtórzenia tej przygody? Szczerze?- nie wydaje mi się;). Nie ma co ukrywać, że mam wątpliwości czy sama byłabym w stanie wykonać koszulę poprawnie – zgodnie z obowiązującymi zasadami. W tym momencie szczere słowa wdzięczności dla Pani G. za ogrom przekazanej wiedzy, za lata ciężkiej pracy, które wzbudzają ogromny szacunek wśród młodszych pokoleń początkujących krawcowych. Nauka tak ciężkiego rzemiosła jakim jest krawiectwo nie jest zadaniem łatwym i do tego wymaga  dużych pokładów cierpliwości oraz wyobraźni zarówno od nauczyciela, jak i uczniów. Tym razem nauka nie poszła w las.

Poniżej kilka zdjęć białej koszuli w wersji QRC. Szaleństwa nie ma. Jest za to elegancja i szyk, a w 4 2 przypadku białej koszuli właśnie o to chodzi.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.