Pastelowy powiem lata

Znowu coś tam wymęczyłam 8-) . A co dokładnie, prezentuję poniżej.

Sukienka z cieniutkiej bawełny  w kolorze  gołębiego błękitu powstała jako zapowiedź ciepłych letnich dni, którymi możemy nacieszyć  się wreszcie i w naszej szerokości geograficznej. Można powiedzieć, że zdążyłam na czas i miałam już okazję, żeby pochwalić się swoją nową pracą podczas przedłużonego weekendu, spędzonego w uroczych Kielcach.

Krój sukienki, na który się zdecydowałam, urzekł mnie swoją prostotą  połączoną z figlarnym dekoltem na plecach. Rękawy wykroiłam z częścią przodu i tyłu foremek– wcześniej wszywałam je zwykle jako osobne elementy wykroju. Byłam ciekawa co z tego powstanie, a także, co jest równie ważne, czy będę zadowolona z efektu końcowego.  Powiedzmy, że teraz  po niewielkich modyfikacjach wykroju sukienka wygląda jak należy. Dodałam nieplanowane zaszewki z tyłu w linii talii, dopasowując dzięki temu odstający tył.

Ps Dziękuję fotografowie za sprawny przebieg sesji ; jak się okazało higroskopijność mojej nowej sukienki jest mocno ograniczona  :lol:

http://webep1.com/Zobacz/To?a=14103&mp=400&r=Lw2&utm_source=pp&utm_medium=cps&utm_campaign=webepartners
4

3 6 5