Kolekcja pt.: Koszule szwagra

Męska koszula jest idealną bazą do tworzenia wielu ciekawych projektów. Ja zaczęłam od koszuli nocnej, a to dlatego, że akurat była mi potrzebna.

Już podczas szycia czułam, że mój pomysł przerodzi się w rzeczywisty sukces. Biorąc pod uwagę skład surowcowy koszuli (100% bawełny) oraz jej rozmiar (XL) wiedziałam, że bez większego wysiłku uzyskam koszulę nocną wysokiej jakości.

Koszulę męską w rozmiarze XL (tak fortunnie się składa, że w rodzinie mam akurat mężczyznę o znaczącym wzroście ;) ) porozcinałam praktycznie na wszystkich szwach. Ułaskawiłam jedynie kołnierz, stójkę i listwę, które pozostały nienaruszone. Porozcinane  rękawy, szwy boczne i poszczególne elementy dopasowałam do wykroju koszuli własnoręcznie skonstruowanym, którym posługuję się bardzo często. Muszę zresztą zaznaczyć, że na jego podstawie powstało już wiele moich ubrań. Poprzez zwężenie w talii oraz doszycie  kieszeni w kwiatuszki, koszula nabrała kobiecego i zarazem bardziej subtelnego charakteru.  W zasadzie nie mam nic więcej do dodania. Może poza tym, że po pierwszej przeróbce koszuli, nabrałam smaku na więcej i zgromadziłam już z tuzin kolejnych koszul do przeróbki.

24  1