Mała czarna

Czarny jest dla mnie idealnym kolorem na wszelakie okazje. Najlepiej chodziłabym tylko w czerni niezależnie od miejsca, do którego się udaję, pory roku, czy pogody. Z taką też myślą o wielofunkcyjnym zastosowaniu powstało moje nowe cacko. Jak już wcześniej pisałam, mając do dyspozycji CAŁE dwa popołudnia przed wyjazdem na przyjęcie weselne, zafundowałam sobie solidną porcję adrenaliny i spróbowałam szczęścia, podejmując się uszycia nowej sukienki na imprezę poprawinową. Już dawno chodził mi po głowie właśnie taki model sukienki. Jak to zwykle u mnie bywa, mogę miesiącami planować uszycie upatrzonego projektu, a jednak dopiero nadarzająca się okazja jest odpowiednią motywacją, aby zabrać się do roboty.

1 3 4 7

Czytaj dalej