Kolorowy zawrót głowy

Moja najnowsza sukienka doskonale wpisuje się w tematykę lat 60. Żywe kolory, szerokie rękawy oraz sukienki o linii litery A są wspomnieniem tamtych szalonych czasów. Mam nadzieję, że mój nowy projekt będzie idealnym tłem do przeżycia takiej niejednej, niezapomnianej przygody w czasach współczesnych 8-).

1 1a 2 3 4

Tworząc tę sukienkę, poszłam na łatwiznę i wykorzystałam wykrój z Burdy 1:1 (Burda Vintage 4/2015, Model 10). Nie trzeba było absolutnie nic modyfikować, wykrój jest doskonale dopasowany do mojej figury. Zatem połowę roboty dzięki temu miałam już z głowy.

Krótka charakteryzacja zastosowanej tkaniny; wiskoza (przypominam, że jest to tkanina naturalna pochodzenia roślinnego), o intensywnych kolorach i geometrycznym wzorze. Musiałam zadbać o to, żeby trójkąty dobrze układały się na sylwetce czyli wyciąć je zgodnie z przebiegającymi liniami na tkaninie. Rękawy zgodnie z propozycją Burdy pozostawiłam szerokie, nadając tym samym całej stylizacji dynamicznego charakteru. Podczas przymiarek okazało się, że tkanina jest lekko prześwitująca i nawet powiew szaleństwa tamtych lat nie pozwolił mi na przesadną swobodę, dlatego też z tkaniny w kolorze ecru doszyłam podszewkę.

Materiał, z którego powstała moja najnowsza sukienka ma swoją wyjątkową historię. Tę (oraz wiele, wiele innych) tkaninę otrzymałam od pewnego bardzo życzliwego Pana, który co jakiś czas dostarcza mi wyjątkowe i niepowtarzalne stosy nowych materiałów. Za każdym razem kiedy otrzymuję tajemniczy podarek moja radość nie zna granic. Rafał, po raz tysięczny piękne DZIĘKUJĘ za te wszystkie materiały inspirujące mnie do dalszej twórczości.

Całość prezentuje się jak widać na załączonych zdjęciach :).

 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.